Cersaie 2015 – Relacja z największych europejskich targów ceramiki i wyposażenia wnętrz.

02/01/2016

 

       Bolonia - stolica środkowych Włoch, regionu Emilia-Romania, słynącego z bogatej tradycji kulinarnej. Miasto odcięte jest od bogatej północy kraju rzeką Pad, od południa pasmem zalesionych Appenin.

To tutaj, co roku na jesieni odbywają się targi skupiające przeszło tysiąc wystawców związanych z branżą łazienkową i prawdopodobnie jeszcze więcej zwiedzających. Ponad 70% ekspozycji zajmują producenci płytek ceramicznych. Pozostała część wystawy to wytwórcy wyposażenia łazienkowego, a także (w mniejszości) producenci chemii budowlanej. Pośród zwiedzających są przede wszystkim dystrybutorzy fabryk, właściciele sklepów, showroomów i hurtowni, dziennikarze branżowi ale też architekci i projektanci wnętrz. Wszystkich łączą relacje biznesowe, a przede wszystkim chęć poznania najnowszych trendów.

       Tegoroczną edycję targów pechowo spowiła deszczowa aura. Na szczęście, gdy szare niebo przesłaniało słońce, wewnątrz hal wystawowych atmosfera była rozgrzana do czerwoności.

Na stoiskach błyskały flesze, odbywały się głośne rozmowy handlowe, prezentowane były najnowsze kolekcje, a także omawiane były bieżące projekty. W kuluarach i targowych strefach VIP strumieniami płynęły szampan i kawa :)

 

       Podczas czterech dni spędzonych na targach zdążyliśmy wnikliwie zapoznać się z ofertą wybranych producentów. Resztę pawilonów po prostu udało się zarejestrować. Ze skondensowanej dawki wrażeń i informacji udało się jednak wykrystalizować kilka ważnych spostrzeżeń.

 

FORMAT XXXL

        W ceramice łazienkowej nastąpił pewien przełom technologiczny. Dzięki wprowadzeniu do fabryk nowych maszyn możliwa jest produkcja gresu o wielkich gabarytach. Najpiękniejsze wzory takich płyt ma w swojej kolekcji włoska marka AVA podlegająca La Fabbrice, producentowi gresów.

Imponujący rozmiar płyt skierował nas do aż do showroomu La Fabbrici, znajdującego się poza terenem targów w głównej siedzibie firmy - Castel Bolognese. Gresy wyeksponowane są tam z nowym produktem dostępnym w ofercie – wodoodpornymi tapetami. Szczególnie zachwyca tapeta z gigantycznym wzorem kosmosu – Costellazioni czy Jungle Fever (której pasy tworzą kompozycję o łącznej powierzchni 438 x 300 cm). Nie mniej ciekawa jest regularna oferta firmy La Fabbrica. Produkty te odznaczają się wyjątkową trwałością, precyzją wykonania i elegancją.

Szczególnie ciekawa jest kolekcja JewelsAstra. Z marki Ava – kolekcja Eden.

OP ART / 3D

Absolutnie zachwycająca jest kolekcja Saloni Up!. Na stoisku szczególnie zachwycił sposób prezentacji tych płytek, pokazujący również możliwości ich łączenia (Porcelanite Dos).

MIX + MIX

       Wyraźnym trendem jest łączenie i zestawianie ze sobą zaskakujących i pozornie niepasujących materiałów (drewno + kamień), struktur (szkliwo+ surowy gres), powierzchni (mat + połysk), kolorów i kształtów (heksagony + płyty podłużne, różne formaty mozaiek).

DREWNO POD RĘKĘ Z KAMIENIEM

       Moda na płytki drewnopodobne trwa już od dłuższego czasu, jednak jak każdy trend ten musi ewoluować. Designerzy lansują więc w tym roku drewno błyszczące. W tym kontekście szczególnie warto zwrócić uwagę na nową kolekcję Atlas Concorde – Etic Pro. Producent zapewnia, że nawet przy cięciu materiał na krawędziach pozostaje nienaruszony (ponieważ jest barwiony w masie). Fabryki proponują układanie płytek w taki sposób jak układane są drewniane parkiety. Hitem jest jodełka; podwójna, potrójna, poczwórna, równoległa, tradycyjna bądź francuska. Popularne są również bardziej klasyczne wzory; angielski asymetryczny, symetryczny, ukośny, tzw; drabinka czy układanie gresów w kwadraty. Bardzo świeżo w tym kontakście wypadła premiera kolekcji Bisquit projektu Patricii Urquilli dla Listone Giordane. Projektantka zaproponowała nietypowe, organiczne łaczenia „listewek” gresu.

       W kamieniu dominuje biały marmur. Jest cięty i łaczony na różne sposoby (piękna marmurowa jodełka ABK). Chętnie też towarzyszy gresom naśladującym naturalne drewno (Ceramiche Keope).

 

VINTAGE – ODEJŚCIE OD MINIMALIZMU

       Vintage opanował kolor, wzór, kształt i format.

Kolor jest obecny w tradycyjny sposób - na płytkach, lub w niekonwencjonalny – na umywalkach, miskach ustępowych (ArtCeram, Hatria, Flaminia). Styl vintage uwypukla się szczególnie w mlecznych, spranych, zgaszonych kolorach. W niepamięć odeszły żywe, wibrujące barwy. Dominują wszelkie odcienie turkusów i zieleni a także pochodne Marsali (Pantone roku 2015): od brunatnego brązu, bordo, przez buraczkowy burgund aż po świetliste morele i brzoskwinie. Kolor przepięknie skomponowała fabryka LOVE CERAMIC TILES; gresy w barwach naturalnych były jedynie dopełnieniem dla kolorowych mebli i luster.

      Dialog z przeszłością podejmuje innowacyjna Bisazza gromadząc pod swoim dachem takie gwiazdy ze świata designu jak; Tom Dixon, Jaime Hayon, India Mahdavi, Paola Navone, Carlo dal Bianco. Efekt tej współpracy dosłownie zwala z nóg. Zdaje się, że w obszarze grafiki większość już była ale w konfrontacji z ekspozycją Bisazzy okazuje się, że jest jeszcze dużo do odkrycia. Bisazza jest w zasadzie naszym targowym faworytem.

      Podczas Cersaie odbywa się konkurs na najbardziej innowacyjne włoskie wyroby. ADI – Ceramics Design Awards organizuje włoskie stowarzyszenie projektowania przemysłowego. W tym roku przyznano sześć nagród. Jedną z nich otrzymała Ceramica Sant'Agostino i seria Digitalart – płytki ceramiczne z nadrukiem tkaniny, które świetnie udają prawdziwe tekstylia. Wyróżnienie przyznano również serii Maxe, prod. Unica by Target Studio. Są to prostokątne płytki naśladujące malowaną, startą, drewnianą podłogę. Produkty zwycięzców tylko potwierdzają tezę, że tendencje zwracają się w stronę ciepłych, nostalgicznych dekoracji.

 

     Vintage czujemy w deseniach płytek; tchnie z rozlanej akwareli i zamaszystych pociągnięć pędzla. Vintage wyłania się z fabrycznie spękanych, startych i podniszczonych powierzchni. Modne jest odzyskiwanie materiałów, co nie przeszkadza lansować materiał udający odzyskany :)

Zachwycające są proste, betonowe płyty MONOCIBEC, fabrycznie przybrudzone na krawędziach.

 

 

MOZAIKI / INTARSJE

       Mozaiki wciąż święcą tryumfy. Mogą być w wersji luksusowej – połysk, złocenia, niemal zegarmistrzowska precyzja ułożenia gigantycznych powierzchni (SICIS). W wersji sportowej – (NOVABELL) otagony, heksagony, kwadraty i cegły wycięte w tym smaym materiale i połączone.

Pokaźną kolekcję mozaiek kamiennych zaprezentowała firma Pietra Antiqua. Precyzyjne, artystyczne wzory w naturalnych kolorach ziemi okraszone złotem nawiązują w sposób bezpośredni do starożytnego rzemiosła.

Najpiękniejsze widzieliśmy u portugalskiego producenta – REALONDA CERAMICA.


       Konkurs na najpiękniejsze aranżacje z powodzeniem mogłaby wygrać marka Flaminia.

„pleciony” brodzik Volo, umywalki z serii Roll, lustra Simple, stojąca umywalka Bonola, stołek Rocchetto, prysznic Albero, wanna Leggera, umywalka Monowash „AZ”, lustro Hot/Cold z wbudowaną baterią .. i wiele innych obiektów uwodzą swoją prostotą i bezpretensjonalnością.

Z kolei do najbardziej magnetyzujących płytek można zaliczyć płytę ceramiki CAESAR w formacie 240x120 cm z serii Mint w odcieniach głębokiego turkusu.

Warto wspomnieć też o łazienkowym haute-couture. Versace Ceramics pokazuje w tym roku aranżacje łazienkowe bardzo proste, syntetyczne formalnie lecz okraszone odpowiednią ilością złota. Surowa geometria w luksusowym wydaniu, przywodzi na myśl starożytny Egipt i łaźnie królowej Kleopatry.

       W sobotę po targach odbyliśmy wycieczkę do Pieve di Soligo gdzie znajduje się shoroom Corazzin Group, grupy handlowej skupiającej dziesięć manufaktur produkujących dosłownie wszystko, co potrzebne jest do wyposażenia wnętrza – prywatnego i komercyjnego. Szczególnie ciekawa jest oferta firmy Mobilegno Cucine produkującej jednocześnie kuchnie nowoczesne, jak i tradycyjne.

 

     Do Bolonii dojeżdżaliśmy z pobliskiej Modeny. Po intensywnym tygodniu spędzonym na Targach weekend zaskoczył nas słoneczną pogodą. Zachęceni dawno nie widzianym słońcem korzystaliśmy z uroków średniowiecznej starówki. W Modenie warto zobaczyć romańską katedrę zbudowaną wokół sarkofagu z relikwiami świętego i patrona miasta - st. Geminiano. Nie można też przeoczyć wizyty na targu, który odbywa się codziennie w sercu miasta. Obowiązkowo trzeba kupić słynne Aceto Balsamico di Modena (długofermentujący, gęsty i kwaskowy sos) a także spróbować najsłodszych na ziemi owoców mango.

 

 

 

 

 

Please reload

Inne wpisy
Please reload

Bądź na bieżąco !

ARCHITEKT WNĘTRZ WARSZAWA SCENERIA@GMAIL.COM       +48 693 684 193

pobrane (1).png
wix_3.jpg